No dobra, jest jeszcze parę historii, które - mimo iż zawieszone (to taki eufemizm do porzucone) - postanowiłam Wam przedstawić. Pewnie jeszcze kiedyś je popchnę mniej lub bardziej do przodu. Kto wie.
Kolejny twór mimo szumnej nazwy zamieszczonej w tytule posta, jest po prostu niczym innym jak Alex Jackson.
Tak, bardzo oryginalne imię dla bohaterki wybrałam. Znowu.
Nie, nie chodzi o Michaela Jacksona. Ten rodzaj fanfików już przerobiłam na podstawie innej muzycznej gwiazdy i szczerze chcę wyrzucić ten epizod z mojej pamięci. Bezskutecznie.
Mowa oczywiście o serii książek Ricka Riordana. No tak, greccy bogowie to jest to. Zdecydowanie!
Okej, opowiadanie jest stare jak świat. Naprawdę. Niewiele ustępuje Linos. Albo nawet pierwszemu mojemu potterowemu (właściwie to nawet całkiem pierwszemu) opowiadaniu. Ogółem to będąc na początku gimnazjum zobaczyłam w księgarni "Złodzieja pioruna" i bardzo mnie ta książka zaintrygowała. I gdy nieco później w kinach pojawił się film, wybraliśmy się na niego z klasą. No i w mojej głowi wykiełkowała wizja fanficka, a książkę zakupiłam niema od razu. Najzabawniejsze było to, że moja niezastąpiona Szur wpadła na niemal identyczny pomysł.
Tylko ja zaczęłam to spisywać, a ona... w sumie też, ale później i tylko "do szuflady". Potem powstała wersja poprawiona, a jeszcze później, stosunkowo niedawno, powstał blog.
Ci bystrzejsi dostrzegą paralelę z Alex Potter, ale nigdy nie uważałam się za twórcę oryginalnego.
Dobra. Tyle mojego bełkotu. Wszystkich fanów serii o herosach zapraszam, tych mniej zorientowanych też. A na dole, standardowo garść informacji technicznych.
Tytuł: Świat jest inny niż myślisz, śmiertelniku
Bohaterowie: Percy Jackson, Annabeth Chase, Grover, Alex Jackson, Luke Castellan, bogowie greccy
Czas akcji: ok. 2010-2015
Czas trwania: grudzień 2015 - nadal
Status: zawieszony
Liczba rozdziałów: 1 + prolog
Opis:
Życie dziecka półkrwi jest całkiem spoko, naprawdę.
Pomijając te momenty, kiedy coś chce cię rozszarpać, zjeść, spopielić, utopić... (milion lat później), no po prostu ZABIĆ. Należy również uwzględnić braci Hood, którzy są - mówiąc oględnie - MEGAwkurzający.
Ale poza tym jest fajnie.
Nawet jeśli twój przyjaciel nagle staje się twoim wrogiem.
Z dodatkowych informacji
Wsysło mnie opowiadanie poboczne do Księżniczek, więc próbuje je skończyć, by dało mi spokój. Na razie opowiadanie (1:0) E_A
Ale postaram się coś z tym zrobić ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz